Indywidualne Mistrzostwa Polski w brydżu w Sławie – dzień 1

Od kilku lat Kongres brydżowy w Sławie gości Indywidualne Mistrzostwa Polski. Jest to wyjątkowy turniej, który pozwala sprawdzić się w parze z zupełnie losowymi osobami. Często to jedyna szansa, żeby zagrać w parze z mistrzem świata czy graczem z ekstraklasy. W tym roku postanowiłem spróbować swoich sił w tym turnieju i w kilku kolejnych artykułach opowiem Ci o moich doświadczeniach związanych z tym turniejem.

Czym jest turniej indywidualny?

Indywiduel to specjalny rodzaj turnieju, w którym każde rozdanie gra się z innym przeciwnikiem. Standardowo gracze na pozycji N są stacjonarni, a pozostali gracze obracają się wokół gracza N po każdym rozdaniu. Najczęściej na jednym stole gramy 3 rundy i przechodzimy na kolejne stoły według instrukcji. Indywidualne Mistrzostwa Polski zostały podzielone na 3 dni gry, gdzie po każdym etapie zostawało coraz mniej osób. Na starcie zawodów mieliśmy 92 osoby (liczba idealnie podzielna przez cztery) i po etapie eliminacji zostawało tylko 44. Oznacza to, że należało nagrać 51-52%, żeby przejść do półfinału.

Pierwszy stół - co przyniesie turniej?

Na początku tak ważnego turnieju zawsze jest trochę stresu. Najczęściej znika on po pierwszym dobrym rozdaniu. W turnieju indywidualnym warto nie mieć żalu do swoich tymczasowych partnerów – każdy stara się tam grać swojego najlepszego brydża. Już przy pierwszym stole wiedziałem, że dobrze rozpocząłem. Spodziewałem się, że zagrałem 3 niezłe rozdania, ale drugi stół trochę mnie zmartwił. W pierwszym rozdaniu mój partner otworzył 1♦️ a ja miałem taką kartę: ♠️1093 ♥️ADW106 ♦️A3 ♣️W43. Przeciwnicy weszli do licytacji i wskazałem forsing na kierach. Grałem to rozdanie w parze z bardzo dobrym graczem, więc tym bardziej zdziwiłem się jak zbiegło 3♥️, a jeszcze bardziej się zdziwiłem jak przegrałem bez dwóch. Po widoku dziadka zrozumiałem, czemu nie gram końcówki, ale dostałem za takie rozdanie aż 42% – nie ma co narzekać. W kolejnym rozdaniu nie zrozumiałem intencji mojej partnerki i zapisałem sobie okrągłe 0,00%. W trzecim trochę odrobiłem i poszedłem dalej.

Co jest kluczowe do dobrego wyniku?

Jednym z najważniejszych aspektów każdego brydżysty jest wiara we własne umiejętności. Podchodząc do indywiduela miałem przekonanie, że moją najmocniejszą stroną będzie rozgrywka. Jest to jedyna rzecz, która zależała tylko ode mnie. Spodziewałem się, że moje wisty będą celne, ale obrona jest zależna od pary. Pierwsze rozdanie, gdzie mogłem się popisać rozgrywką pojawiło się już na trzecim stole. Rozgrywałem 3BA po wiście w 5♦️: ♠️10 ♥️AK965 ♦️AK3 ♣️K875  a w dziadku ♠️AKW7 ♥️74 ♦️DW107 ♣️W42. Dostałem sprzyjający wist, ale moi przeciwnicy się śmiali, ponieważ przez całe rozdanie wyglądałem na niezadowolonego. Po prostu bardzo intensywnie myślałem, czy da się wziąć 12 lew. Pierwszą lewę wziąłem w ręce i zagrałem 10♠️ na impas. Wziąłem i jeszcze bardziej się zmartwiłem, bo nie sądziłem, że wezmę. Myślałem i myślałem, aż w końcu zobaczyłem, że w dziadku mam dubla kier – wcześniej wydawało mi się, że tam był singiel (tyle miałem stresu podczas turnieju). Oddałem kiera, przeciwnicy wyszli w trefla, ale nie wzięli asa – to i podział kierów 3-3 pozwolił mi wziąć 12 lew za 91,55%. Za 11 lew też było sporo, bo aż 58%.

Rola szczęścia w turnieju indywidualnym

W turnieju indywidualnym można mieć dużo szczęścia albo dużo pecha. Czasami da się dużo zrobić, a czasami patrzysz tylko jak przeciwnicy wykonują swoje dobre lub złe zagrania. Przez pewien fragment turnieju miałem ponad 60% i byłem już wtedy pewny awansu do półfinału. Potem przyszło sześć ostatnich rozdań – dla mnie były to rozdania w roli obserwatora. Czułem się bezsilny, bo nieważne, co zrobiłem ani jak zrobiłem to dostałem kiepski wynik: 5,26%, 5,26%, 23,68%, 28,95%, 31,58% i 21,05%. Na szczęście nawet te wyniki wystarczyły do wejścia do półfinału, choć w pewnym momencie frustracja była ogromna – czułem zwykłą niemoc. 34 miejsce i wynik 51,90% pozwolił mi wejść do półfinału i następnego dnia dalej walczyć! Wyniki z pierwszego dnia znajdziesz tutaj.

Dodaj komentarz