You are currently viewing Czy warto nadstawiać karku?

Czy warto nadstawiać karku?

Czasami zastanawiamy się, czy w licytacji warto nadstawiać karku? W ostatnim turnieju na impy trafiłem na nietypową kartę: ♠️-♥️10843♦️AW9432♣️D32.

Po dwóch pasach przychodzi czas na decyzję z naszą kartą

Jakie mamy możliwości?

Możemy skoczyć na 3♦️ i będzie to dobra odzywka do przyblokowania licytacji. Istnieje spora szansa, że przeciwnicy zgubią dzięki temu piki. Spróbujmy zrobić dokładniejszą analizę i zacznijmy od naszego partnera. Nie zdecydował się na żadne otwarcie. Musi mieć maksymalnie 11 PC. Spodziewamy się po nim singla karo, 4-6 pików, 3-4 kierów i 3-4 trefli. Jeżeli partner będzie miał górę tego, co może mieć, to po skoku na 3♦️ będzie grali ten kontrakt, prawdopodobnie z kontrą. Hipotetyczna karta partnera raczej nas do tego nie zachęca. Czy pas przechodzi nam przez gardło? Raczej nie, ciągle możemy mieć coś fajnego do zagrania.

Dlaczego nie 1♦️? Otwarcia trzecioręczne mogą być dużo słabsze i często obiecują dobry kolor do wistu. My taki mamy. Wejście na niskim poziomie ma swoje plusy i minusy. Plusem na pewno jest bezpieczeństwo. Minusem to, że nie blokujemy licytacji. Jeśli jednak okaże się, że nasz partner ma dużo pików – to możliwe, że tej licytacji wcale nie musimy blokować.

W rzeczywistym rozdaniu partnerka miała taką kartę: ♠️1097653♥️KD72♦️7♣️W7.

Karta nie wygląda jak w naszych wyobrażeniach. Partnerka miała dużo pików i singla kara. Na naszym stole przeciwnicy pogubili się w licytacji i pozwolili nam grać 2♦️. Na ten kontrakt udało mi się wziąć 7 lew, co dało nam równo 4 impy.

Dodaj komentarz